komponenty PC

Strona główna komponenty PC

Radeon RX 6800 XT – niektórzy mogą być zawiedzeni

0
Nvidia GeForce

Radeon RX 6800 XT – niektórzy mogą być zawiedzeni

Radeon RX 6800 XT. Firma AMD, która od jakiegoś czasu dąży do dominacji na rynku procesorów, wyda wkrótce swoją nową kartę graficzną. Nowy Radeon może być naprawdę mocną konkurencją dla renomowanych kart od NVIDII. Do modeli Radeon Vega i Feji można było mieć zastrzeżenia, ale RX 6900 XT, RX 6800 XT i RX 6800 to już coś, co może wpaść w oko zapalonym graczom. Wyniki wydajności, jakie przedstawił producent, pokazują, że nowe modele są tak samo dobre jak Ampere. Niestety firma ASUS ostrzega, że może być problem z dostępnością nowych kart linii Radeon.

Problemy z dostępnością

David Hammer, pracujący dla ASUS Nordic, przyznał na forum Sweclockers, że karty graficzne AMD Radeon RX 6800 XT mogą być słabo dostępne w dniu premiery. Jeśli uwierzymy słowom Hammera, to musimy być przygotowani, że firma wyprzeda wszystkie egzemplarze nawet w kilka minut od premiery. Już wcześniej były wzmianki na temat ograniczonych zapasów kart graficznych z serii RX 6000. Mają jednak pojawić się one w sklepach w tydzień lub dwa tygodnie od premiery, choć nie jest to do końca pewne. Możemy być pewni, że jest jednak olbrzymie zapotrzebowanie na te komponenty i wiele ludzi chętnie po nie sięgnie.

Może coś na pocieszenie?

Chociaż modeli RX 6800 XT będzie ograniczona liczba, to Hammer zapewnia, że w przypadku RX 6800 będzie odwrotnie. Czy jest to wystarczające pocieszenie dla oczekujących? Trudno powiedzieć, bowiem na pewno część osób kupi słabszy model z braku dostępności wersji XT. Dla wielu jednak będzie to znacząca ujma i zrezygnują z zakupu wersji podstawowej. Polskie sklepy, takie jak morele.net , też zapowiadają problemy z dostępnością. Będziemy musieli niestety pogodzić się z tym, że nie każdy dostanie nowego Radeona w dzień premiery, ale jest jeszcze nadzieja. Poczekamy kilka dni lub tygodni od premiery, a nuż trafią do sklepu nowe zapasy.

Iiyama prezentuje nowe monitory do biura i domu

0
nowe macbooki

Iiyama prezentuje nowe monitory do biura i domu

Iiyama prezentuje nowe monitory do biura i domu. ProLite E2283HS-B5, B2283HS-B5 oraz E2282HS-B5 to nowe monitory, które świetnie nadają się do domu i biura. Producenci wyposażyli je w matrycę TN (rozdzielczość Full HD 1920 x 1080 px) o wysokim czasie reakcji (1 ms). Monitory te zawierają również funkcję Flicker free a także potrafią redukować niebieskie światło. Ta druga właściwość jest czymś, czego potrzebują wszystkie osoby, pracujące wieczorami. Pomaga ona uzyskać wysoki komfort, a także wspiera dbanie o zdrowy wzrok.

Czym się różnią nowe modele?

Nowe modele monitorów wydają się na pierwszy rzut oka identyczne, ale uważny użytkownik dostrzeże różnice. inżynierowie firmy Iiyama zaopatrzyli modele E2283HS-B5 i B2283HS-B5 w wejścia VGA, HDMI, a także DisplayPort. E2282HS-B5 z kolei oferuje wejście VGA, DVI i HDMI, a więc są to różnice niewidoczne na pierwszy rzut oka. Dla pasjonatów jednak parametry te mają niebagatelne znaczenie. Monitor ProLite B2283HS ma w swoim wyposażeniu stopkę, która pozwala regulować wysokość, a także ustawiać ekran pionowo (tzw. pivot).

Co jeszcze ma dla nas Iiyama?

Dostępne są też inne nowe monitory od tej firmy, a chodzi o X2283HS-B5 i XB2283HS-B5. Podobnie jak wcześniej wspomniane modele występują w rozmiarze 21,5 cala, ale mają wbudowaną matrycę VA (rozdzielczość Full HD). Oferują one bardzo wysoką jakość wyświetlanego obrazu a także szerokie kąty widzenia. Pod tym względem wygrywają z modelami, oferującymi panel TN. Monitory zawierają porty VGA, HDMI oraz DP. ProLite XB2283HS, podobnie jak B2283HS, jest zaopatrzony w stopkę z pivotem.

 

Słuchawki WH-1000XM4 od Sony już w sprzedaży

0
Słuchawki WH-1000XM4

Słuchawki WH-1000XM4 od Sony

Słuchawki WH-1000XM4 to nowy produkt, jaki ma do zaoferowania firma Sony. Producenci zapewniają, że ich skuteczność redukcji hałasu przewyższa pozostałe modele, jakie firma miała do tej pory do zaoferowania. Słuchawki te potrafią bardzo skutecznie osłabiać dźwięki o średniej oraz o wysokiej częstotliwości dzięki technologii dwóch czujników. Producenci zaopatrzyli każdy z nauszników w 2 mikrofonu, mające na celu przechwytywanie hałasów z otoczenia. Następnie czujniki przenoszą te dane do odpowiedniego komponentu, jakim jest procesor redukcji hałasu QN1 HD. Słuchawki trafiły do sprzedaży w sierpniu 2020 r., a ich cena to ok. 1600 zł.

Co ma do zaoferowania Sony?

Wykrywanie i korygowanie parametrów muzyki i hałasu jest możliwe dzięki nowemu układowi System on Chip (SoC). Wykorzystuje się w tym celu technologię Bloototh Audio, a procesor redukcji hałasu wykorzystuje innowacyjny algorytm, a pozwala on redukować hałas w czasie rzeczywistym.

Słuchawki WH-1000XMR rekonstruują też dźwięki, które przepadły w trakcie kompresji cyfrowej. Jest to możliwe dzięki sztucznej inteligencji Edge-AI, która dokonuje analizy muzyki w czasie rzeczywistym. Następnie urządzenie rozpoznaje instrumenty, gatunki muzyczne oraz inne cechy danej kompozycji, a także przywraca wysokie częstotliwości.

Urządzenie obsługuje także technologię 360 Reality Audio, która pozwala na korzystanie z partnerskiego serwisu streamingowego za pomocą smartfona. Aplikacja „Sony | Headphones Connect” pozwala użytkownikowi dostosować przestrzeń dźwiękową do własnych preferencji. Użytkownik może też korzystać z funkcji Adaptive SoundControl, a jej zadaniem jest dostosowanie dźwięku do otoczenia i aktywności. Ta funkcja potrafi również rozpoznawać często odwiedzane miejsca, co może nie spodobać się komuś, kto boi się o bezpieczeństwo swoich prywatnych informacji.

Ciekawą opcją, jaką ma do zaoferowania Sony jest tzw. Speak-to-chat. Pozwala ona na automatycznie wyłączanie dźwięku, kiedy urządzenie rozpozna nasz głos. Jest to świetne rozwiązanie dla osób, które uważają, że konieczność zdejmowania słuchawek podczas rozmowy jest uciążliwa.

Czujniki słuchawek potrafią rozróżnić, czy użytkownik korzysta z urządzenia, czy nie. Dzięki temu nie musimy martwić się, że bateria rozładuje się, kiedy zapomnimy wyłączyć urządzenie. Warto również wspomnieć, że model WH-1000XM4 jest kompatybilny z Asystentem Google oraz Amazon Alexa.

Opcja dla każdego?

To tylko niektóre z cech, jakie Sony zaoferowało swoje klientom. Na pewno wiele osób uzna ten produkt za warty kupna, choć część osób może czuć się przytłoczona mnogością opcji. Te osoby chętniej sięgną bo bardziej skromne rozwiązania.

HyperX ma dla streamerów nowy mikrofon

0
HyperX ma dla streamerów nowy mikrofon

HyperX ma dla streamerów nowy mikrofon

HyperX ma dla streamerów nowy mikrofon. Osoby, które publikują swoje treści w serwisie YouTube mają duże pole do rozwoju. Chociaż nie każdemu udaje się wybić, trzeba przyznać, że jest to opłacalna branża. Najpopularniejsi youtuberzy mogą pochwalić się nie tylko sławą, ale też dużym zarobkiem. Nie ma się co dziwić, że są producenci, którzy chętnie wypuszczą nowe produkty z myślą specjalnie o tych osobach. Skoro już od dawna firmy wypuszczają sprzęt specjalnie dla graczy (jak np. płyty główne), to nie powinny zapominać o innych osobach, angażujących się w rozrywkę audiowizualną. Taką właśnie firmą jest HyperX, która swój nowy produkt oferuje specjalnie dla streamerów. Jest to HyperX SoloCast USB, które celem jest zapewnienie najlepszej jakości, jaką potrzebują właśnie streamerzy.

Co ma do zaoferowania HyperX SoloCast USB?

Nowy mikrofon od firmy HyperX łączy się z komputerem poprzez łącze USB. Dzięki kardioidalnej charakterystyce zbiera wszystkie dźwięki z przodu i obsługuje 16-bitowe audio. Czułość mikrofonu to -6dBFS, a jego pasmo przenoszenia obejmuje zakres 20 Hz – 20 kHz. HyperX SoloCast USB pasuje do uchwytów z różnymi gwintami dzięki odpowiedniemu adapterowi, o którym pamiętali producenci. Urządzenie, które certyfikuje TeamSpeak i Discord, współpracuje z aplikacjami, używanymi powszechnie podczas streamowania, takimi jak OBS czy XSplit. Mikrofon ma być kompatybilny także z PlayStation 4 oraz komputerami Mac, a więc jest to gratka nie tylko dla użytkowników Windowsa. Obecna cena mikrofonu HyperX SoloCast USB wynosi 59,99 dolarów, co możemy przeliczyć na ok 240 zł. Ne jest to duża cena, jeśli chodzi o profesjonalne mikrofony, więc idealnie sprawdzi się dla początkujących.

Co jeszcze ma dla nas firma HyperX?

Firma ma do zaprezentowania wiele innych urządzeń, które producenci oferują specjalnie graczom a także streamerom. Wśród tych urządzeń jest np. mikrofon HyperX QuadCast, który już wcześniej spodobał się graczom. Producent stara się tworzyć swoje mikrofony tak, aby zawierały wszelkie udogodnienia dla zapalonych graczy. Mowa tu nie tylko o kompatybilności z popularnymi aplikacjami, ale też o stojakach. Mają one zapewniać stabilność i zabezpieczać przed wibracjami. Większość mikrofonów od tej firmy ma wbudowany port na słuchawki, co jest dużym ułatwieniem dla osób, które nie lubią, gdy plączą im się kable.

AMD miażdży procesory innych producentów

0
AMD miażdży

AMD miażdży procesory innych producentów

AMD miażdży procesory innych producentów. Oczywiście duża część osób powie, że królem branży jest Intel ze względu na ogólny udział na rynku procesorów. To AMD jednak zawojowało ten rynek, poprzez zwrócenie uwagi graczy na produkty Ryzen. Czy premiera Ryzen 5000 będzie dla AMD ostatnim ciosem w rywalizacji z Intelem? W końcu zbliża się okres świąteczny, a zwykle oznacza to nagły wzrost sprzedaży. Jeśli chodzi zaś o sprzedaż produktów firmy AMD, to wystarczy zerknąć na poprzedni tydzień. Firmie udało się pobić swój własny rekord, a mowa tu o kwocie 2,80 miliarda dolarów. Jeśli zestawimy tę kwotę z poprzednim rokiem, zauważymy, że sprzedaż produktów od AMD wzrosła o 56%.

Co mówią analitycy?

Opierając się na statystykach, które oferuje firma Statista, trudno jest zignorować udział AMD na rynku procesorów. Wyniósł on bowiem 37,3% w trzecim w kwartale, co jest najwyższym wynikiem od 2012 r. Choć wynik Intela to aż 62,6%, to trzeba pamiętać, że jest to najniższy wynik tej firmy w historii. Te tendencje mogą sugerować, że AMD już wkrótce zdetronizuje swojego rywala. Według analityków to właśnie Ryzen 5000 ma być ostatecznym ciosem, jaki zada AMD.

Według ankiety Steam zaś 25,79% graczy, korzystających z systemu Windows, używało w październiku procesorów AMD. Dla porównania – Intel osiągnął w tym badaniu 74,21%. Jeśli jednak spojrzymy na inne ankiety Steam, możemy zauważyć pewne tendencje. Przez ostatnie 5 miesięcy AMD stopniowo zwiększało swój zasięg. Inne dane, tym razem oferowane przez PassMark, mówią o udziale na rynku procesorów w pierwszym kwartale 2020 r. Wedle tego zestawienia AMD osiąga 36,3%, a 63,7% należy do Intela. Specjaliści z Mercury Research szacują, że firmie AMD udało się przejąć 22,4% całego rynku procesorów x86. Jest to najwyższy wynik od 2007 r., a to chyba największy dowód, jakim gigantem jest AMD.

Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku

0
płyta główna

Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku

Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku. Nowa płyta ma być kompatybilna z najnowszym procesorem Ryzen 5000. Producenci oferują płytę główną PG Velocita specjalnie dla zaawansowanych graczy, aby zadbać o ich potrzeby. Założeniem płyty jest optymalny stosunek wydajności do ceny. Komponenty Killer Networking obsługują bezprzewodową łączność sieciową X570 PG Velocita. Konkretnie chodzi o komponenty obsługujące mechanizm Killer Prioritization Engine i Killer DoubleShot Pro. Celem tego pierwszego jest nadanie pakietom priorytetu w czasie rzeczywistym, podczas gdy ten drugi pozwala użytkownikowi na użycie Wi-Fi i Ethernet jednocześnie.

Co oferuje X570 PG Velocita?

Producenci wyposażyli płytę w 14-fazową selekcję zasilania 50A Dr.MOS, którem celem jest płynne dostarczanie energii. Chodzi w nim o to, aby uwolnić potencjał przetaktowania uruchomionych przez użytkownika procesów. Płyta oferuje gniazda 2x Hyper M.2, które są w całości osłonięte radiatorami, co chroni pamięć masową PCIe 4.0. Na płycie znajdziemy także diody LED RGB i będziemy mogli zsynchronizować je z innymi komponentami, takimi jak wentylatory, paski LED czy obudowa. Do płyty można podłączyć 3-pinowe oraz 4-pione złącza RGB.

Na X570 PG Velocita znajdują się 2 sloty PCIe 4.0 x16 oraz 8 portów SATA3. Płyta główna jest zdolna obsługiwać do 128 GB pamięci RAM DDR4 500 MHz, a także zawiera 2 porty antenowe, port USB-A 3.2 Gen2, DisplayPort 1.4 czy port HDMI. Firma nie ukrywa, że produkując nową płytę główną, miała na myśli przede wszystkim graczy. Dlatego właśnie zdecydowali się wybrać komponenty Killer, które niezawodnie sprawdzają się w gamingu.

Popularne

Ciekawe treści

ten robot

Ten robot pomoże zakładać soczewki

0
Ten robot pomoże zakładać soczewki Ten robot pomoże zakładać soczewki ludziom, którzy mają pewne problemy ze zręcznością. Sztuczną inteligencję wykorzystuje się w wielu różnych dziedzinach,...