nowości

Strona główna nowości

Monitoring zewnętrzny dzięki kamerce Tapo C310

monitoring zewnętrzny

Monitoring zewnętrzny dzięki kamerce Tapo C310

Monitoring zewnętrzny dzięki kamerce Tapo C310. Zapewniający bezpieczeństwo monitoring jest możliwy dzięki różnym technologiom. Można do tego używać chociażby nowoczesnych dronów, ale też tradycyjnych kamerek. Dzisiaj prezentujemy wam kamerkę Tapo C310, która świetnie sprawdza się do takich zadań.

Czym jest kamerka Tapo C310?

Tapo C310 to kamerka, zawierając 3-megapikselową matrycę, dzięki której może nagrywać wideo w wysokiej rozdzielczości. Mowa tutaj o rozdzielczości 1296p., która jest gwarantem wysokiej jakoś obrazu. Dzięki tej funkcji Tapo C310 rozpoznaje osoby, jakie znajdują się w zasięgu. Producenci wyposażyli również kamerkę w filtr podczerwieni, a to pozwala rejestrować obraz w nocy. Filtr ten wynosi 850 nm, a nagrania zapisują się na karcie microSD. Karta o pojemności 128 GB gwarantuje ciągłą rejestrację obrazu przez 16 dni, więc możemy być spokojni.

Jak działa kamerka?

Inżynierowie firmy zaopatrzyli kamerkę w odpowiedni czujnik ruchu, który wysyła powiadomienia na telefon. Dzięki temu o każdej porze dnia i nocy możemy mieć sytuację pod kontrolą. Innym komponentem kamery jest mikrofon, dzięki któremu możliwa jest dwukierunkowa transmisja audio. Po co nam taka funkcja? A chociażby po to, żeby poinformować kuriera, że jesteśmy w domu, ale nie chce nam się podchodzić do drzwi. Taki kurier wie, że może z czystym sumieniem zostawić paczkę pod drzwiami i wrócić do pozostałych obowiązków.

Monitoring zewnętrzny z użyciem smartfona

Kupując urządzenie, dostajemy dostęp do specjalnej aplikacji. Działa ona zarówno na systemie iOS, jak i na Androidzie. Użytkownik tej aplikacji może korzystać z 32 kamerek w tym sam czasie, a to daje możliwości tworzenia złożonego systemu monitoringu. Możemy tym systemem sterować poprzez interface aplikacji, albo – jeśli wolimy – z użyciem asystentów głosów. Tapo C310 jest kompatybilne z innymi rodzajami oprogramowania, które są zgodne ze standardem ONVIF.

Przyjrzyjmy się lepiej nowościom od Apple

Przyjrzyjmy

Przyjrzyjmy się lepiej nowościom od Apple

Przyjrzyjmy się lepiej nowościom od Apple. Wiemy już jakie urządzenia zaprezentowała dla nas firma Apple, ale warto zwrócić uwagę na specyfikację poszczególnych modeli. Jest ich aż trzy, a są to nowe wersje MacBooka Pro, MacBooka Air oraz MacMini, które zawierają procesory M1. Mają one być nową, lepszą alternatywą dla znanych wszystkim procesorów x86, ale jednocześnie będą obsługiwać aplikacje, charakterystyczne dla innych urządzeń.

Pierwszym z nowych modeli od Apple jest MacBook Air

Pierwszym z nowych modeli od Apple jest MacBook Air, a co ma on dla nas do zaoferowania? Jak wiemy, producenci wyposażyli go w matrycę IPS (rozdzielczość 2560 x 1600 pikseli). Zapewniają oni również, że model będzie korzystał z szerokiego wachlarza barw DCi-P3, co na pewno spodoba się osobom, lubiącym dobrą jakość obrazu. Wiemy już, że będzie więcej niż jedna dostępna wersja tego modelu, ale wszystkie będą zawierać procesor M1.

Przyjrzyjmy się nowemu modelowi Mac Mini

Przyjrzymy się teraz nowemu modelowi MacMini, którego cechą charakterystyczną jest aktywny system chłodzenia. Jest to bardzo ciekawa alternatywa dla wspomnianego wcześniej MacBooka Air, który takiego mechanizmu nie oferuje. W przypadku Mac Mini możemy dokonać wyboru między wersją z SSD 256 GB a 512 GB. Standardowy zestaw zaś producenci wyposażyli w 8 GB  pamięci RAM, moduł WIFI 6 oraz Bluetooth 5.5. Wbudowano również dwa porty USB-A, jeden port HDMI 2.0, złącze słuchawkowe, RJ-45 oraz dwa porty Thunderbolt/USB4 C.

Mac Mini na pewno spodoba się tym, którzy cenią poręczność i kompaktowy rozmiar. Komputer ten bowiem mierzy 19,7 x 19,7 x 3,6 cm, więc można go zabrać w podróż. Mimo niepozornych rozmiarów jest bardzo wydajny, gdyż jego procesor jest 3 razy szybszy niż w poprzedniej wersji, a układ graficzny jest szybszy aż 6 razy! Inżynierowie Apple zaopatrzyli nową wersję Mac Mini także w silnik neuronowy, a to zapewnia 15 razy szybsze samouczenie niż w przypadku wcześniejszej wersji.

Jak się ma MacBook Pro?

Przedstawiciele Apple zaprezentowali nową wersję MacBooka Pro, zawierającą 13,3-calowy ekran. Rozdzielczość tego ekranu wynosi 2560 x 1600, a więc jest nieco większy od Mac Mini. Chip M1 w nowym MacBooku Pro występuje tylko w standardowej wersji, a zawiera ona 8 GB pamięci RAM. Pamięć masowa, jaką możemy wybrać, to albo 256 GB, albo 512 GB, ale możemy rozszerzyć ją do 2 TB. MacBook oferuje standardowy Touch Bar oraz 2 porty Thunderbolt 3. Gadżeciarzom spodoba się także podświetlana klawiatura, 3 mikrofony, głośniki stereo oraz wysokiej jakości system chłodzenia.

Nowe MacBooki – znamy już nowości od Apple

nowe macbooki

Nowe MacBooki – znamy już nowości od Apple

Nowe MacBooki – znamy już nowości od Apple. Wczoraj przedstawiciele firmy zaprezentowali nowy sprzęt na swojej konferencji. Dowiedzieliśmy się, że Apple nie będzie korzystało z usług Intela, a w zamian tego wprowadzi swój własny procesor. Ten procesor to M1, który może poszczycić się energooszczędnością na najwyższym poziomie, a także wydajnością. Komputery, o jakich mogliśmy posłuchać to nowe odsłony MacBooka Air, MacBooka Pro oraz MacMini.

Przełom w produktach firmy z jabłuszkiem

Urządzenia, które zaprezentowała wczoraj firma Apple nie są tylko kolejnymi gadżetami, zaśmiecającymi rynek. Inżynierowi zadbali o wykorzystanie nowej technologii, a zastosowali oni w procesorach inną architekturę niż x86. Apple M1 to wyprodukowany w technologii 5 nm SoC, który oferuje 16 mld tranzystorów. Zawiera on 8-rdzeniowy procesor, zawierający 4 wydajne i 4 energooszczędne rdzenie. Te pierwsze wykorzystują 12 MB pamięći cache L2, z czego każdy rdzeń jest zaopatrzony w 192 KB cache dla instrukcji oraz 128 KB dla danych. Pozostałe 4 rdzenie korzystają z 128 KB pamięci dla instrukcji, ale tylko 64 KB pamięci dla danych. Patrząc na komputery wyposażone w M1, można odnieść wrażenie, że Apple naprawdę przyłożyło się do swojej nowej technologii.

Nowe MacBooki vs aplikacje

Na nowych MacBookach będzie możliwe uruchamianie wszystkich aplikacji z macOS. Apple zaprezentowało również tzw. uniwersalne aplikacje, z których będziemy mogli korzystać na komputerze z chipem M1 oraz na standardowym sprzęcie, wyposażonym w CPU Intela. Jak widać, Apple dba o użytkowników przyzwyczajonych do standardowej technologii. Na nowych MacBookach będziemy mogli uruchomić Rosettę, a ona pozwoli nam emulować aplikacje, które zaprogramowano dla chipów x86. Firma zapewnia, że takie emulowane programy będą działać sprawniej niż na sprzęcie przeznaczonym dla nich. Ciekawe, jak się to sprawdzi w praktyce.

System Big Sur pozwoli nam również uruchamiać na urządzeniach z chipem M1 aplikacje, z których do tej pory korzystali użytkownicy iPhone’a i iPada.

Popularne

Ciekawe treści

płyta główna

Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku

0
Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku Płyta główna X570 od ASRock wkrótce na rynku. Nowa płyta ma być kompatybilna z najnowszym procesorem Ryzen...