Kwiatki z papieru – jak je zrobić krok po kroku

Kwiatki z papieru – jak je zrobić krok po kroku

Papierowe kwiatki można zrobić z kolorowych kartek, bibuły albo krepiny, ale każdy z tych materiałów wymaga nieco innego formowania. Na początek najlepiej wybrać prosty kwiat z pięcioma płatkami, który pozwala przećwiczyć wycinanie, podwijanie i klejenie bez skomplikowanych zagięć. Później tę samą łodygę można wykorzystać do puszystego kwiatka z bibuły lub róży zwijanej ze spirali. Do pierwszych prób wystarczą nożyczki, klej i kilka arkuszy papieru. Najwięcej problemów sprawia zwykle nie sam kształt płatków, lecz nadmiar kleju i zbyt mocne ściskanie gotowej główki.

Jaki papier wybrać i co przygotować?

Do kwiatów wycinanych najlepiej nadaje się papier kolorowy o gramaturze 80–120 g/m². Daje się łatwo podwinąć na ołówku, a jednocześnie utrzymuje kształt. Karton techniczny jest dobry do płaskich ozdób na kartki, ale przy przestrzennych płatkach potrafi się załamywać zamiast łagodnie wyginać.

Do puszystych główek potrzebna będzie cienka, gładka bibuła, nazywana też bibułą prasowaną. Nie należy mylić jej z rozciągliwą krepiną: ta druga ma wyraźne marszczenia i lepiej sprawdza się przy pojedynczych, modelowanych płatkach. Do opisanej niżej harmonijki wygodniejsza będzie właśnie cienka bibuła.

  • Papier kolorowy i cienka bibuła w wybranych kolorach.
  • Ostre nożyczki, ołówek i linijka oraz kubek do odrysowania koła.
  • Klej do papieru, najlepiej z wąską końcówką, oraz opcjonalnie taśma dwustronna.
  • Druciki kreatywne albo patyczki do szaszłyków na łodygi.
  • Zielony papier, taśma florystyczna i kawałek cienkiego sznurka.

Blat warto osłonić podkładką. Jeśli kwiaty powstają z dziećmi, ostre końce patyczków trzeba wcześniej odciąć, a końcówki drutu zagiąć do środka. Klej na gorąco nie jest konieczny – przy lekkich elementach wystarczy zwykły klej do papieru, choć połączenie trzeba chwilę przytrzymać.

Prosty kwiatek z papieru: wycinanie i składanie płatków

Przygotowanie dwóch warstw kwiatu

Na kartce należy narysować okrąg o średnicy około 8 cm, a w jego środku drugi, o średnicy 2 cm. Mniejsze koło wyznacza obszar, który pozostanie nienacięty i będzie trzymał płatki razem. Wokół niego trzeba rozmieścić pięć zaokrąglonych płatków, podobnie jak w prostym rysunku kwiatu.

Najłatwiej zaznaczyć najpierw pięć punktów przy zewnętrznym obwodzie, a dopiero potem obrysować płatki. Nie muszą być idealnie jednakowe. Ważne, żeby przewężenia między nimi kończyły się przy małym kole, a nie dochodziły do samego środka.

Gotowy kształt należy wyciąć, obracając kartkę zamiast mocno skręcać nożyczki. Przy wklęsłych fragmentach wygodniej wykonać dwa krótkie cięcia z przeciwnych stron. Dzięki temu papier nie będzie się zaginał ani strzępił w ciasnych narożnikach.

Pierwszy kwiat posłuży jako szablon drugiej warstwy. Można odrysować go na papierze w tym samym kolorze albo wybrać odcień jaśniejszy. Drugą warstwę warto zrobić nieco mniejszą, skracając końce płatków o około 5 mm.

Nadanie objętości i sklejenie środka

Każdy płatek należy delikatnie przeciągnąć po okrągłym ołówku, przytrzymując papier kciukiem. Ruch powinien prowadzić od środka w stronę końcówki. Wystarczy lekkie podwinięcie; mocne dociskanie pozostawi widoczną linię zagięcia.

Dolną warstwę można wywinąć lekko w dół, a górną ku górze. Taki układ rozdziela płatki i sprawia, że kwiat nie wygląda jak dwie płaskie wycinanki. Przed klejeniem warto położyć warstwy jedna na drugiej i sprawdzić ich ustawienie.

Na środek dolnego elementu należy nanieść niewielką kroplę kleju. Górny element trzeba obrócić tak, aby jego płatki znalazły się w przerwach między dolnymi, a następnie docisnąć wyłącznie środek. Ściskanie całej główki spłaszczyłoby wcześniej wymodelowane brzegi.

Na wierzchu można przykleić żółte kółko o średnicy około 1,5 cm. Bardziej wypukły środek powstanie z małej kulki bibuły, lekko spłaszczonej od spodu. Przed mocowaniem łodygi klej powinien wyschnąć zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.

Jeśli wokół środka wypływa klej, jest go za dużo. Cienka warstwa daje równie mocne połączenie, a nie moczy papieru i nie zostawia błyszczącej obwódki.

Puszysty kwiatek z bibuły składanej w harmonijkę

Do jednej główki potrzeba sześciu prostokątów bibuły o wymiarach 12 × 18 cm. Wszystkie warstwy należy ułożyć równo. Przy pierwszej próbie lepiej użyć jednego koloru: łatwiej wtedy zauważyć, czy podczas rozdzielania nie zostały przypadkiem uniesione dwie warstwy naraz.

Składanie harmonijki i rozchylanie warstw

Stos bibuły należy składać w harmonijkę o szerokości około 1,5 cm, zaczynając od krótszej krawędzi. Po każdym zagięciu cały pakiet trzeba odwrócić. Powstanie pasek długości około 12 cm, złożony naprzemiennie w przeciwnych kierunkach.

Środek harmonijki trzeba przewiązać sznurkiem albo objąć drucikiem kreatywnym. Wiązanie powinno utrzymywać papier, lecz nie przecinać jego brzegów. Oba końce złożonego paska należy zaokrąglić nożyczkami; spiczaste zakończenia dadzą bardziej postrzępiony kwiat.

Po obu stronach wiązania należy rozłożyć harmonijkę w wachlarz. Następnie trzeba podnosić pojedyncze warstwy bibuły ku środkowi, zaczynając od wierzchniej. Najbezpieczniej chwytać papier blisko wiązania i stopniowo przesuwać palce ku brzegom, zamiast ciągnąć za samą końcówkę.

Warstwy warto unosić naprzemiennie po obu stronach, aby główka rozwijała się równomiernie. Dla kwiatu na łodydze większość bibuły kieruje się ku górze, pozostawiając spód względnie płaski. Niewielkie rozdarcie można schować między sąsiednimi warstwami – przy puszystej główce zwykle nie będzie widoczne.

Róża ze spirali: wariant z jednej kartki

Róża spiralna dobrze wychodzi z papieru barwionego w masie, ponieważ jego przecięte krawędzie mają ten sam kolor co powierzchnia. Na pierwszą próbę wystarczy koło o średnicy 12–15 cm. Z takiego kawałka powstanie niewielka główka, odpowiednia do ozdobienia pudełka lub cienkiej łodygi.

  1. Na kole narysować spiralę, zachowując odstęp około 1,5–2 cm między liniami. W samym środku zostawić okrągły fragment wielkości monety – będzie podstawą róży.
  2. Przeciąć papier wzdłuż spirali, zaczynając od zewnętrznego brzegu. Lekkie falowanie linii nada płatkom mniej regularny wygląd.
  3. Zewnętrzny koniec paska nawinąć ciasno na wykałaczkę przez pierwsze dwa obroty. Następnie wyjąć wykałaczkę i zwijać dalej palcami.
  4. Kolejne obroty prowadzić luźniej, utrzymując dolne krawędzie na zbliżonym poziomie. Nie trzeba mocno ściskać górnej części rulonu.
  5. Po dojściu do środkowego kółka położyć różę na blacie i pozwolić jej lekko się rozprężyć. Dopiero wtedy przykleić spód zwoju do pozostawionej podstawy.

Jeżeli róża przypomina ciasny stożek, pasek został zwinięty zbyt mocno albo kolejne obroty przesuwały się w górę. Przed sklejeniem można poluzować zewnętrzne zwoje i wyrównać spód. Po wyschnięciu kleju końcówki płatków da się lekko odchylić palcami.

Jak zamocować łodygę i dodać liście?

Do płaskiego kwiatu najłatwiej przykleić patyczek od spodu i przykryć połączenie zielonym kółkiem papieru o średnicy 3 cm. Kółko zwiększa powierzchnię klejenia i ogranicza odrywanie się łodygi. Podczas schnięcia główka powinna leżeć płasko, z patyczkiem podpartym na podobnej wysokości.

W kwiatku z bibuły łodygą może zostać drucik użyty do związania harmonijki. Wystarczy skręcić jego końce i owinąć je taśmą florystyczną, lekko ją rozciągając. Liście należy wyciąć z zielonego papieru, złożyć wzdłuż na pół i przykleić dolnym fragmentem do łodygi. Nie warto mocować ich tuż pod główką: odstęp kilku centymetrów zostawia kwiatowi miejsce i ułatwia układanie bukietu.

Jak ułożyć kwiatki, żeby nie straciły kształtu?

Do małego bukietu wystarczy pięć lub siedem kwiatów na łodygach różnej długości. Najpierw należy ustawić najwyższy, a pozostałe dokładać wokół niego, nieco niżej. Wiązanie powinno obejmować łodygi, nie podstawy główek – zbyt ciasno zebrane kwiaty będą się wzajemnie zgniatać.

Gotowe dekoracje trzeba przechowywać z dala od wilgoci i bezpośredniego słońca. Do transportu lepsze będzie szerokie pudełko niż torba, w której płatki zahaczają o ścianki. Jeśli kwiatek lekko się spłaszczy, papierowe płatki można ponownie podwinąć na ołówku, a warstwy bibuły ostrożnie rozdzielić suchymi palcami.